Wiadomości
Polska trzecim rynkiem w Europie w 2009 roku.
2010-01-24W minionym roku firma Mitsubishi Motors zanotowała w Polsce najwyższą w historii, roczną sprzedaż 9032 aut, awansując o 4 pozycje w rankingu marek. Dzięki temu udało się jej uzyskać znaczący, 76% wzrost udziału w polskim rynku nowych samochodów osobowych i ciężarowych, który wyniósł 2,5%. Dla porównania średni udział w rynku aut tej marki w krajach europejskich kształtuje się na poziomie ok. 0,7%. Warto dodać, że w pierwszych 3 kwartałach roku fiskalnego 2009 (który kończy się w marcu 2010) Polska była trzecim największym rynkiem Mitsubishi w Europie, za Niemcami i Wielką Brytanią.
W 2008 roku udział aut Mitsubishi w polskim rynku aut wyniósł 1,42%. Rok później zwiększył się on o 76% do poziomu 2,5%, co przesunęło markę spod znaku Trzech Diamentów z 18 na 14 pozycję w rankingu sprzedaży samochodów w naszym kraju.
Najlepiej sprzedający się Mitsubishi Lancer zdobył w 2009 roku 3638 klientów – o niemal 140% więcej niż w 2008 roku a jego udział w segmencie aut klasy niższej średniej zwiększył się prawie 2,5-krotnie, dając temu modelowi awans o 8 pozycji w rankingu pojazdów tej klasy.
W 2009 roku Mitsubishi Outlander, który trafił do 3156 klientów notując prawie 75% wzrost sprzedaży, stał się SUV-em nr 1 w Polsce. Dzięki takim rezultatom awansował o 3 miejsca w rankingu aut typu SUV a jego udział w tym segmencie zwiększył się o 53% i wyniósł 11,6% (z 7,58% w 2008 roku).
„Cieszę się, że wybrany przez nas kierunek działań przynosi wymierne efekty.” – mówi Dyrektor Zarządzający polskiego oddziału Mitsubishi Motors Arkadiusz Tomala. „Ambitny plan sprzedaży 10 000 aut w 2010 roku to kolejne wyzwanie, któremu będziemy starali się sprostać. Sprzyjają nam wyróżniające spośród konkurencji cechy aut Mitsubishi, takie, jak niezawodność, dobre własności jezdne czy nietuzinkowy wygląd w połączeniu z atrakcyjną ceną a także coraz wyższy poziom obsługi w autoryzowanych stacjach dilerskich. Zależy nam na tym, aby jak największa liczba polskich klientów miała okazję docenić te zalety.” - dodaje.


