Generalnie dramat. Wiem, że jest tanie ale czy to aby nie przesada? Za te, dajmy na to, 10 tysięcy wolałbym naprawdę kupić coś używanego. Coś takiego to - tak naprawdę - namiastka samochodu. Nie będzie ani wygodne, ani dobrze wykonane ani bezpieczne.
Sama bryła nadwozia nie jest zła ale patrząc na rozmiar kół i opon oraz na proporcje nadwozia mam wrażenie że to auto będzie bardzo niebezpieczne podczas jazdy. Gdyby miało "europejskie" zawieszenie byłoby....ciężko, a tak... boję sie myśleć. No chyba że samochodzik ma tylko za zadanie zastąpić rikszę i poruszać sie do 60Km/h - wtedy ok. Jednak na Europejskim rynku nie ma szans - myślę że przewróci sie od mocniejszego podmuchu wiatru.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum