Marka:: Audi
Dołączył: 10 Lut 2008 Posty: 50 Skąd: Myślibórz
Points: 0
Wysłany: 2008-02-14, 21:29 Najtańszy samochód świata zapewnie słyszeliście o Tata Nano
Koncern samochodowy Tata zaprezentował w Indiach samochód dla niezamożnych, która ma zrewolucjonizować tamtejszy rynek. Auto o nazwie nano ma kosztować w przeliczeniu ok. 6 tys. złotych. Ma dwucylindrowy silnik o mocy 33 KM, Vmax 105 km/h i średnie spalanie wynosi 5 litrów. Auto pełnia wymagania dotyczące bezpieczeństwa i emisji spalin.
no to czekam, kiedy w Polsce mozna bedzie kupić, w sumie 'nie głupio' nowe auto za 6 tys. PLN
coś tak do Matiza podobny z zewnątrz albo sie mi zdaje
Podobno leci 105 mogli by go zrobić w Polsce dla młodzieży na karte moto-rowerowa lub coś w tym rodzaju żeby taki młody miał swój samochód bo on jest w cenie takiego już lepszego skutera
Heh no taki śmieszny troche. Mnie kojarzy się ze Smartem ze względu na bryłę. Myslę, że to dobry pomysł ale jak to produkt chiński pewnie jakość wykonania będzie kiepska. Cóż nie można mieć wszystkiego...
Ja tez jestem za jak najbardziej. Z jednoej strony brak abs, asr, esp itd "zatrzyma" w kierowcach umiejętnośc prowadzenia pojazdu bez wspomagaczy...a z drugiej strony nowe miejskie autko za 6 000 ma poduszki powietrzne i pasy co powinno wystarczyc na miasto, by nie ucierpieć w razie jakiegoś zderzenia.. pozdrawiam
"U nas" i "na nasze" to zasadnicza różnica, bo jeżeli na nasze a na tamtym rynku to będzie tak jak mówił Karson. A jeżeli 6 tys. u nas to ile tam??? I czy w TV mówili czy będzie dostępne w Polsce?
Marka:: VW
Dołączył: 10 Lut 2008 Posty: 37 Skąd: Warszawa
Points: 0
Wysłany: 2008-02-15, 21:22
no maluchami jezdzila cala polska a tez nie grzeszyl wyposarzeniem ,materialami i niezawodnoscia ,zwykly skuter koszuje tyle co to cudo ale na glowe kapie
co do porównywania go do malucha - za czasów malucha nie było tyle aut i było bezpieczniej na drodze - teraz jadąc takim TATĄ nano po zderzeniu z tirem zostałaby z Was miazga..weźcie to pod uwagę... przecież to auto w środku wygląda jakby zrobili je z plastiku:
http://autokult.pl/galeri...nano-01.jpg.php
i nie ma sensu mówić, że "dojeżdżam do pracy 2km i nic mi się nie stanie" - jak to gdzieś słyszałem, "utopić się można nawet w łyżce wody.."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum