Tak sobie pomyślałem, że na forum powinien być temat, w którym ludzie będą pisać ulubione kawały/żarciki. Czasem miło jest sobie poczytać dobre kawały i pośmiać się/opowiadać znajomym te najlepsze Tak więc, jeśli znacie coś fajnego to napiszcie - wszyscy się pośmiejemy. Pokażmy, że umiemy się bawić
No to coś mojego (pierwsze co mi przyszło do głowy - mało wyszukane i raczej śmieszne inaczej ), czyli coś w stylu: "żenujący dowcip prowadzącego :
Napis na grobie informatyka:
Kowalski.Zip
Hahaha
Posty nie zawierające kawałów będą kasowane (uznam je ze śmiecie). Oczywiście można komentować inne dowcipy, ale w takiej wypowiedzi powinien być też jakiś inny żarcik
Mecz Polska - Brazylia. Piłkarze Brazylii wchodzą do szatni. Patrzą, a tam tylko jedna koszulka - dla Ronaldinho. No to mówią mu:
- Ronaldinho, dobra będziesz grał sam.
Reszta drużyny poszła do pubu na piwo. Ronaldinho sam bez bramkarza nieźle się spisuje. Reszta drużyny w pubie po jakimś czasie włącza telegazetę, żeby zobaczyć, jaki wynik. A tam: 0:1 (34` Ronaldinho). No to się cieszą. Jakiś czas później patrzą, a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83` Rasiak). Następnego dnia spotykają się z Ronaldinho i pytają:
- Ej, stary, czemu strzelili ci bramkę? Przecież tak dobrze ci szło?
- No wiecie panowie - odpowiada Ronaldinho - w 46` dostałem czerwoną kartkę.
No to wstawie pare moich propozycji :D Miłego czytania heheh ;)
1.
Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i pyta:
- Dlaczego pan płacze?
- Synu, mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata wymiary 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chce, wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi ?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam.
2.
Ciemna noc. W parkowej alejce do przechodnia podchodzi facet i wyciągając nóż, pyta:
- Masz kasę?
Tamten wyciąga spod płaszcza siekierę:
- Bo co?
- Nic, nic. Rozmienić chciałem.
3.
Na rowerze jedzie słoń i mrówka. Nagle mrówka wpada na słonia i powoduje wypadek. Na to słoń:
- Czemu mnie nie wyprzedziłaś?
Mrówka odpowiada:
- Bo bałam się, że mi benzyny zabraknie.
4.
Pare o Jasiu :D
Ksiądz pyta Jasia:
- Jasiu, co się stanie jeśli naruszysz jedno z przykazań?
- Zostanie jeszcze dziewięć.
Pani pyta Jasia:
- Jasiu kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie.
- A czemu dziś masz nie odrobione?
- Bo nie było obiadu.
Tata mówi do Jasia:
- Co powiedział Kowalski, kiedy stłukłeś szybę w jego biurze?
- A mam ominąć przekleństwa?
- Tak.
- To nic nie mówił.
Do domu przychodzi przemoknięty Jasiu.
- Matko Boska! - Mówi zdziwiona mama. Gdzieś się tak umoczył?
- Bawiliśmy się w pieski.
- Ale dlaczego jesteś taki mokry?
- Bo ja byłem drzewkiem.
5.
Toche mocny ale dobry ;p
Małżeństwu żydowskiemu w Oświęcimiu urodziło się dziecko. Uradowani wołają Hansa aby zważył ich pocieche. Po kilku minutach Hans powraca. Uradowani pytają się:
- I jak, ile waży?
Na to Hans:
- Pół kilo bez kości.
Hans mówi do Żydów:
- Żydy, dziś na obiad wieprzowina.
Żydy:
- Hura! Hura! Hura!
Hans:
- Cicho świniaki.
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A narzędzia ogrodnicze?
- Nie ma.
- A wiadra?
- Nie ma.
- A co jest?
- Nic nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.
Wygrał facet w totka milion. Wpada do domu i krzyczy:
- Jadźka wygrałem milion w totka, pakuj się!
- A co? Wyjeżdżamy gdzieś?
- Nie! Wypier@#$aj!
Wiek: 32 Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 60 Skąd: Warszawa
Points: 60
Wysłany: 2008-01-10, 11:54
Mąż i żona
Czemu tak krzyczałeś w nocy?
Miałem straszny sen.
Śniło mi się, że musze się ożenić!
Z kim?
Znów z tobą!!!
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
- Kopnij pani gówniarza, to się odczepi!
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch!
- A co pani jadła?
- Puszkę śledzi.
- Czy były świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam!
Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie?
- Obok mojego...
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A narzędzia ogrodnicze?
- Nie ma.
- A wiadra?
- Nie ma.
- A co jest?
- Nic nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.
Hahaha!, dobry... Tego jeszcze niesłyszałem..
[ Dodano: 2008-01-10, 15:55 ]
To ja też coś dorzuce :
- Czym się różni Małysz od Gołoty?
- Małysz dłużej leci niż Gołota stoi.
____________________________
- Czym się różni kaczka od teściowej ?
- Kaczka zasra całe podwórko, a teściowa całe życie.
____________________________________________
- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
Idzie kura, patrzy, Adam Małyszsz.Zaczyna go dziobać on do niej:
-Te, kura uciekaj, bo jak cię kopnę, to polecisz na drzewo.
-Nareszcie będę brała lekcje u mistrza!
Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
-Na wypadek gdyby przeleciał skocznie wtedy będzie można go znaleść wykrywaczem metalu
Idzie kura, patrzy, Adam Małyszsz.Zaczyna go dziobać on do niej:
-Te, kura uciekaj, bo jak cię kopnę, to polecisz na drzewo.
-Nareszcie będę brała lekcje u mistrza!
Buahaha! Tego jeszcze nie słyszałem..
Ile lat ma teściowa ??
Tyle ile ma zmarszczek.
____________________
- Czym się różni Miller od Pana Boga?
- Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a Miller niemiłosiernie ograniczony!
____________________________________________________________
Czym się różni F-16 od Adama Małysza?
Bo Adam Małysz nie tankuje w powietrzu..
Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 38 Skąd: Nakło nad Notecią
Points: 41
Wysłany: 2008-01-11, 18:34
Kierownik: Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny?
Kowalski: No, nie bardzo...
Kierownik: A ciepłą wódkę?
Kowalski: Tez nie.
Kierownik: To po jaka cholerę chce pan urlop w lipcu?
Polaka, Niemca i Prusa złapał diabeł.
- Musicie zrobić kilka rzeczy, a was wypuszczę. Przynieście coś czarnego.
Polak przyniósł czekoladę, a Prus węgiel.
- Teraz musicie to zjeść.
Polak zjadł z chęcią czekoladę. Prus zaczął się naraz śmiać i płakać.
- Dlaczego płaczesz?
- Bo muszę zjeść węgiel.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec niesie ze sobą bandę murzynów!
Wiek: 32 Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 60 Skąd: Warszawa
Points: 60
Wysłany: 2008-01-12, 10:05
Ten z murzynami bardzo dobry
Latem, babcia Jasia pod spódnicą nie nosiła majtek.. Poszła babcia plić ogródek, ukucnęła... Przychodzi Jasiu:
-Babciu,Babciu!-krzyczy
-Co się stało Jasiu?-pyta babcia
-USIADŁAŚ NA KOTA, AŻ MU JĘZYK WYLAZŁ!!!
Wnuczka pyta babcię:
- Kto to jest kochanek??
Babcia zrywa sie na równe nogi, otwiera szafę, a z niej wypada szkielet.
- Popatrz, na śmierć zapomniałam
Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta ludzika:
-Czemu stoisz na ulicy?
-Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta go:
-Czemu stoisz na ulicy?
-Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej. Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
-A ty pedale czego chcesz?
-Prawo jazdy i dowód rejestracyjny proszę.
___________________________________
6:00 - budzik dzwoni.
6:15 - ktoś ci robi loda.
6:30 - wielka, zadowalająca kupa poranna, przy tym czytasz dział sportowy w gazecie.
7:00 - śniadanie: stek, jajka, kawa, tosty, wszystko przygotowane przez nagą gosposię.
7:30 - podjeżdża limuzyna.
7:45 - parę szklaneczek whisky w drodze na lotnisko.
9:15 - lot prywatnym odrzutowcem.
9:30 - limuzyna z szoferem zawozi cię do klubu golfowego; po drodze ktoś ci robi loda.
9:45 - gra w golfa.
11:45 - lunch: fast food, 3 piwa, butelka Dom Perignon.
12:15 - ktoś ci robi loda.
12:30 - gra w golfa.
14:15 - limuzyna z powrotem na lotnisko (parę szklaneczek whisky).
14:30 - lot do Monte Carlo.
15:30 - popołudniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podróży płci żeńskiej są nago.
17:00 - lot do domu, masaż całego ciała przez Annę Kournikową.
18:45 - kupa, prysznic, golenie.
19:00 - oglądasz wiadomości w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana i hardcore-pornosy zalegalizowane.
19:30 - kolacja: rak na przystawkę, Dom Perignon (1953), wielki stek, na deser lody serwowane na nagich piersiach.
21:00 - Napoleon Cognac Cohuna, oglądasz sport w TV na szeroko-panoramicznym, dużym odbiorniku, Polska wygrywa z Brazylią 8:0.
21:30 - sex z trzema kobietami, wszystkie wykazują skłonności do nimfomanii.
23:00 - masaż i kąpiel w Whirlpoolu, do tego pizza i duże jasne.
23:30 - ktoś ci robi loda "na dobranoc".
23:45 - leżysz sam w łóżku.
23:50 - 12-sekudnowy pierd, którego ton zmienia się 4 razy i który zmusza psa do opuszczenia pokoju.
Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 38 Skąd: Nakło nad Notecią
Points: 41
Wysłany: 2008-01-12, 12:10
Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę:
- Prawa nogę do góóóóóry podnieść!
Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewa nogę. Kapral patrzy się
wzdłuż szeregu i krzyczy:
- Co za dureń podniósł obie nogi?!
Hehehehehe...
Szkot kupił sobie telewizor. Wszedł na dach zainstalować antenę.
W pewnym momencie pośliznął się i leci w dół. Jak był na wysokości swojego okna zdążył krzyknąć:
-Stara, obiad zrób na jedną osobę bo ja zjem w szpitalu.
Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala.
- Co ty robisz? - pyta go żona.
- Przecież przewracać kartki można i po ciemku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum