Generalnie co innego jeździć np. osobowym autem jeżeli ma się kat. B, ale zapomniało dokumentu, a co innego jeździć samochodem, ale nie posiadając uprawnień. Ta druga sytuacja nie wiem czy nie jest kierowana do sądu, a sąd może orzec o karze że np. w ciągu 2 lat nie możesz zdawać egzaminu.
W sytuacji gdy nie masz po prostu dokumentu, ale masz generalnie uprawnienia, dają bodaj 50 zł mandatu.
Co do posta, skoro tak myslisz mam pytanie skad policjanci moga wiedziec, ze kierowca ma generalnie uprawnienia jesli "niby" zapomnial wziac waznych dokumentow bo powiem ze nie posiada to i tak dostanie te 50zl mandatu? aha jeszcze jedno czy ta informacja jest sprawdzona praktycznie jesli naprawde zapomnielismy dokumentow?
Panowie z drogówki mają teraz całe centrum dowodzenia w samochodzie. Sprawdzają dosyć dokładnie z kim mają do czynienia. Oczywiście może być też tak, że nie masz kompletnie żadnego dokumentu i podajesz namiary na sąsiada. Tylko, że tutaj to już Ci nie umiem powiedzieć co się dzieje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum