Jak wszyscy wiemy od 2009 roku obowiązywały nas będą nowe przepisy na prawo jazdy kat.a czyli na motocykle o poj większej niż 125cc.Prawko kat.a będzie można zrobić po ukończeniu 24 roku życia.można wybrać krótsza drogę i nie czekać do 24 roku życia.jeżeli zrobimy prawo jazdy nowej kategorii a2(na motocykle o dopuszczalnej mocy 35kw to jest około 47km)i będziemy je posiadać co najmniej 2 lata to w wieku 20 lat będziemy mogli sie przesiąść na ciężki motor.Przypomnijmy:kat.a1 pozostanie w niezmienionej formie,czyli od 16 roku życia na motocykle lekkie(max poj.125ccm maksymalna moc 11kw około 15 km).Karty motorowerowej nie będzie można wyrobić w szkole ale trzeba będzie przejść kurs i wykupić odpowiednia ilość godzin jazd.
no nie wiem,czy byłby to taki głupi pomysł...Wielu młodych kierowców łamie nagminnie przepisy,a w szczególności ci,którzy chcą się popisać przed kumplami lub zaimponować dziwewczynom.Ktoś w wieku tych 24,czy 25 lat już taki głupi nie jest...A na motorach,ci co wariują po miastach,to ile mają lat?Przeciez to sami młodzi ludzie,którzy jeszcze glupoty i popisy mają w głowie.
No ale zawsze jest jakieś ale...Nigdy nie da się dogodzić wszystkim.Zawsze będzie tak,że jak jednemu jest wygodnie,to drugiemu bedzie pod wiatr... Smile
Wariatów młodych na ulicach co nie miara. Ale zbulwersowało mnie to, że na głupią kartę motorowerową trzeba będzie wykupywać godziny?? Przecież to jest śmieszne...ja robiłem kartę w szkolę i nic nie musiałem płacić. Pewnie tu ich boli...
I słusznie, przyciąć trochę skrzydła największym piratom jacy jeżdżą po naszych drogach. Trzeba dobrze trafić na kierowcę osobówki - szajbusa, który potrafiłby złamać tyle przepisów podczas jednej jazdy co połowa motocyklistów.
ja myśle tak
że jak jest kamikaze na motorze to on odpowiada za swoje życie jak chce szaleć i sie zabić kto mu broni
a np. kierowcy autobusów są odpowiedzialni za życie innych nie tylko swoje
a taki motocyklista najwyżej moze zabić siebie lub uszkodzić komuś pojazd
(a poza tym nie każdy kto ma 18 i chce jezdzic na motorze jest kamikaze)
dla mnie to prawo jest bez sensu
a i mam nadzieje że nie wejdzie ten projekt w życie
i bede się modlił żeby tym pajacom nie przyszło do głowy uczepić sie kat. B
było tak że jak sie robiło razem kat. B + A to sie dostawało dodatkowe pytania na teście( i godziny oczywiście)
i dopłacało sie kilka set złotych (nie wiem dokładnie ile ale nie więcej niz 500)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum