Wysłany: 2008-03-17, 22:09 Za korzystnie z radia CB policjant może wlepić mandat.
Zgodnie z przepisami ruchu drogowego, za korzystanie podczas jazdy z telefonu wymagające trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem grozi 200-złotowy mandat i 2 punkty karne.
Zgodnie z definicją słownikową, telefon to „urządzenie techniczne umożliwiające dwustronną rozmowę na odległość”. Gdyby trzymać się tej definicji, CB-radio można nazwać telefonem i za korzystanie z niego wlepiać mandaty.
Stoimy na stanowisku, że CB-radio nie jest telefonem, ale pomijając wątpliwość językową, warto zastanowić się nad sensem przepisu zakazującego trzymania w ręku słuchawki czy mikrofonu przez kierowcę. Rzecz w tym, że rozprasza to jego uwagę, co zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Nieważne, czy dotyczy to komórki, czy CB. A zgodnie z artykułem trzecim prawa o ruchu drogowym, na drodze należy zachować szczególną ostrożność i unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa. Tym samym policjant ma podstawę do wystawienia mandatu za korzystanie z CB – mówi młodszy inspektor Mariusz Wasiak z Komendy Głównej Policji.
Skąd pomysł na karanie kierowców, skoro do tej pory policjanci nie zwracali specjalnej uwagi na użytkowników CB-radia.
CB jest coraz popularniejsze, w związku z czym zagrożenie na drodze rośnie – wyjaśnia młodszy inspektor Mariusz Wasiak.
Dokładnie wiemy, dlaczego policjanci nie lubią CB-Radia. Kierowcy skutecznie ostrzegają się przed niebieskim niebezpieczeństwem.
Teoretycznie ma to ręce i nogi. Skoro nie można gadać przez telefon, to nie można gadać przez CB, ale... !
Jak wyglądają rozmowy przez telefon, a jak przez CB. Przez telefon są dłuższe, bardziej złożone, itd. Przez CB, to zazwyczaj krótkie zdania.
Kolejna sprawa. Niech mi policjant udowodni, że trzymałem gruszkę w dłoni. Przecież mogę robić tylko nasłuch, a nic nie mówić. To jak słuchanie audycji w radiu.
każdy ostrzega ludzi przed niebieskimi, a co do bezpieczeństwa to napewno jest większe. Chociażby informując się o wypdku, korku czy jeszcze jakiejś przeszkodzie na drodze. Niektóre radiowozy są wyposażone w kamerki, dzięki którym bez problemu zobaczą, czy rozmawiasz przez CB czy nie.
CB - radio poprawia bezpieczeństwo na drogach i niech nie pierniczą głupot panowie policjanci że je pogarsza, np w zimę często słyszymy komunikaty typu "uwaga bo na tym i natym zakręcie jest strasznie ślizko czy zatym i zatym zakrętem ktoś siedziw w rowie, noga z gazu bo jezdnia oblodzona".
Jeśli policja chce wprowadzic zakaz kożystania z CB to niech wywalą ze swoich radiowozów radiostacje, bo przecież to równiez coś w rodzaju CB.
CB poprawia bezpieczeństwo na drodze bo jak ktoś usłyszy ze tam i tam stoi policja to odruchowo zwalnia i dawanie mandatów za korzystanie z CB to jest głupota policja chce tylko stawiać mandaty....
Żeby być sprawiedliwym należy dopowiedzieć wszystko do końca (to nie reklama banku, że ma tylko zachęcać ).
Owszem tam gdzie kierowca usłyszy, że stoi policja, to zwolni, ale tam gdzie mu odpowiedzą, że droga wolna, to wciśnie gaz do dechy... i robi się mniej bezpiecznie.
Ale bezpieczniej i tak sięrobi, bo gdyby nawet nie mówili mu, że stoją, to przez cały czas jechałby z pedałem w podłodze. A tak to chociaż w jednym miejscu zwolni. Lepsze to niż nic
Nie każdy jedzie na pałę, byle szybciej mimo, iż nie wie czy miśki stoją, czy nie.
Owszem są tacy, ale jak normalny kierowca usłyszy, że droga wolna, to dociśnie.
Jakby jechał z pedałem w podłodze to tam gdzie stoją dostalby mandat i może później nie jechałby na pełnym gazie Razz .
Ja oczywiście jestem zwolennikiem CB radia, sam kiedyś posiadałem.
Jest bezpieczniej nie tylko dzięki informacjom o "miśkach" ale również o korkach wypakach itp.
A, że policjanci nie lubią CB to chyba proste
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum