Marka:: VW
Dołączył: 10 Lut 2008 Posty: 37 Skąd: Warszawa
Points: 0
Wysłany: 2008-02-17, 13:38 ADAC: Brilliance BS6
Chińska limuzyna Brilliance Zhonghua BS6 poddana została europejskim testom zderzeniowym, które przeprowadził niemiecki ADAC. Z pięciu możliwych gwiazdek chiński samochód otrzymał tylko jedną. W pewnym momencie były szanse nawet na dwie gwiazdki, ale wynik bocznej próby zderzeniowej okazał się równie wątpliwy, gdyż doszło w jej trakcie do przekroczenia norm biomechanicznych i poważnych uszkodzeń ciała kierowcy. .
ADAC poddał chiński samochód czołowym i bocznym próbom zderzeniowym. W przypadku zderzenia czołowego pojazd osiągnął prędkość 64 km/h, a w jego wyniku nastąpiło przemieszczenie przedniej części nadwozia i słupka A do wnętrza. Zaklinowane zostały drzwi kierowcy i można je było jedynie otworzyć za pomocą specjalnych urządzeń.
Ponad dopuszczalne normy zmniejszyła się powierzchnia zapewniająca przeżycie załogi. Pedały przemieściły się do środka o 32 cm, a deska rozdzielcza o 20 cm. Podczas zderzenia przemieściła się kierownica, która uniemożliwiła wykorzystanie poduszki powietrznej. W efekcie głowa kierowcy spadła na koło kierownicy. O wiele lepiej przeszedł tę próbę współpasażer, ale ze względu na to, ze z prawej strony auta nie doszło do takiej deformacji nadwozia jak od strony kierowcy.
Ze względu na brak napinaczy pasów bezpieczeństwa uszkodzeniu uległa klatka piersiowa oraz dolne kończyny pasażerów. Podobnie przy bocznym zderzeniu, gdzie oceniono jako mało prawdopodobną możliwość przeżycia pasażerów.
Wyniki tego testu zaprezentowane zostały kierownictwu i inżynierom chińskiego producenta Brilliance. Chińczycy uzgodnili z niemieckim ADAC, że pod koniec lipca dostarczą do testów poprawiony model, który ich zdaniem będzie już odpowiadał europejskim normom bezpieczeństwa.
A co byłoby przy większej prędkości?! Takie samochody to tylko dla chińcvzyków, bo dla nich 1000 w te czy wewte to nic. A niby z wyglądu taki ładny samochodzik. Mozna się ździwić, bo nie powiedziałbym, że to tak mało bezpieczny samochód.
We all know MMORPG's writer Phil James.Now,he admits to being something of a lone wolf in his game life. So what's he doing writing about Community Spirit? Well, that's the thing: Phil is trying to break out of his solo mode and LFG. See how successful Phil has been in finding a community in World of Warcraft in the MMORPG equivalent of speed dating in Part II. Let us know what you think in the comments.
Getting to know a community in a short space of time can be a bit of a fool's errand. Now apply that to World of Warcraft with its long list of servers, too many guilds to name, and far too many groups to count. The breadth and depth of socialisation that goes on is staggering; what I think of as 'community' is every players interaction with others. So in writing about the social side of a game like WoW, how do you sum it up? How could one guy speak for all the millions of others? In discussing communities the phrase "your experiences may vary" is very true. So all I can do is share my stories with you and if you can relate, great and if not, that's great too, all our experiences are equally valid.
wow power leveling,
world of warcraft power leveling,
cheap wow power leveling,
ffxi gil,
maple story mesos,
wow power leveling,
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum