Wysłany: 2008-03-16, 15:18 Wymiana filtrów - daje coś ?
Nie wiem czy to mit czy prawda. Ale słyszałem, że wymiania filtru powietrza i filtru paliwa i np wywalenie katalizatora moze dodac pare kucyków silnikowi. Prawda czy mit ?
Sprawdzał ktos samochód przed i po na np. hamowni ?
Jeśli chodzi o wywalenie kata to jest z tym różnie. Jest to zabieg, który najczęściej właśnie wykonują amatorzy tuningu. W nie których przypadkach samochód jest troche elastyczniejszy, lepiej wkręcał się na obroty, ale najczęściej elastyczność była gorsza w innym zakresie obrotów. Inni na przykład nie odczuwają żadnego przypływu mocy, wrecz przeciwnie, samochód robił się trochę mułowaty i buczał. Może on skrócić trochę żywotność silnika, bo spaliny szybciej przepływają przez układ wydechowy. Spotkałem się z przeróżnymi opiniami na ten temat, ale mimo wszystko najwięcej słyszałem opinii pozytywnych, pod warunkiem, że zastosujemy chociażby sportowy tłumik albo kolektor. Można odczuć wtedy przypływ mocy ale będzie to szło w parze z głośniejszą pracą, ale najczęściej to nie przeszkadza bo jest to dżwięk pieszczący nasze uszy Smile .Jeżeli wycięcie katalizatora bedzie jedyną modyfikacją układu wydechowego to z pewnością nie ma co liczyć na wzrost mocy.Najlepiej w miejsce katalizatora zastosować strumienicę dedykowaną do konkretnego modelu.
Wymiana filtra powietrza na sportowy, najczęściej na stożkowy ma sens w zmodyfikowanych silnikach. W seryjnym nie odczuję się żadnego przypływu mocy, no może jeśli go bardzo dobrze odseparujemy od silnika ale i tak chyba wzrost nie będzie taki odczuwalny.
tak jak wyżej, wywalenie kata w jednym wypadku może coś dać a w innym wręcz przeciwnie, jak będzie w Twoim przypadku nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że wydech policzony jest pod dany samochód i wycięcie moim zdaniem prędzej zabuży proces wydalania spalin, niż go poprawi. Poza tym wywalenie kata to problemy i kombinowanie z przejściem przeglądu technicznego (czy dla 2 KM warto to dyskusyjna sprawa). Wedlug mnie, większość osób które wywaliły kata nie potwierdziły tego na hamowni, tylko relacjonują swoje odczucia, a te są czysto subiektywne, ile w tym jest autosugestii, to nikt nie wie. Moim zdaniem jeśli nie stać Cię na profesjonalny układ wydechowy to szkoda kasy na wycinanie kata i późniejsze załatwianie przeglądu technicznego.
Co do fitrów powietrza, to wkładka (tzw. wkładka sportowa w fabryczna puszke) nie daje totalnie nic. Może delikatnie zwiększa efekty dzwiękowe. Ale te nie są warte 200 PLN. jeśli chodzi o stożek to efekty dźwiękowe są lepsze, ale... stożek może coś dać, tylko cała instalacja do niego musi byc rpofesjonalnie wykonana. Stożem musi dostawać cały czas świeże, zimne powietrze, czyli musi być osłoniony od silnika i musi mieć doprowadzone zimne powietrze. Jesli te warunki spełnisz to może i przyrośnie Ci 2KM jeśli zaś nie, i stożek będzie źle dobrany lub też będzie zasysał gorące powietrze od silnika to efekt będzie odwrotny od zamierzonego....
O sportowym filtrze paliwa nie słyszałem, ale... nie bardzo widzę co on miałby robić....
Jeśli chodzi o przeglądy to mozna sobie wspawać pustego kata nawet od innego samochodu, tak na jaja, zeby na przeglądzie sie nie czepiali . Ale i tak jezeli w aucie za katalizatorem jest jeszcze druga sonda to po wycięciu kata silnik przestawi się na tryb awaryjny!.
Jeśli planujesz modyfikować układ wydechowy, to nie koncz tego tylko na wycieciu kata.
Sportowe filtry mają jedną wade: gorzej filtrują powietrze i czesto do silnika dostają się drobiny, ktore przyspieszają jego zuzycie. Ale napewno po jego zainstalowaniu bedzie sie z silnika wydobywało takie fajne buczenie
Pozdrawiam.
Jak nie było nic sprawdzane na hamowni to podświadomie może wydawać Ci się, że jest lepiej. Wkońcu wywaliłeś katalizator, a słyszałeś napewno, że to polepsza osiągi Smile ciekawe jak to u Ciebie wyglada
przyspiesza... ale zużycie silnika ;] albo i może jest rzeczywiście lepsze odejście. ja ogólnie jestem przeciw wywalaniu kata. a jeżeli już to są chyba sportowe katalizatory!?
Na filtrze oleju lepiej nie oszczędzać. Motory potrafiące pracować "na sucho" zniknęły z ofert silnikowych nawet najbardziej "ludowych" marek.
Filtr wypada wymieniać co 10 -15 tyś km (razem z wymianą oleju)
U mnie oznacza to raz na 8 - 10 miesięcy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum